Podatek od darmowego softu

Miejsce, w którym możesz zadać pytanie dotyczące obowiązującego w Polsce prawa, głównie przepisów mających jakikolwiek związek z komputerami. Ale nie tylko.

Postautor: sztosz » 27 paź 2005, 14:46

Frank Holman pisze:uwaga: "Pakiet OpenOffice jest dystrybuowany przez firmę Ux Systems na zasadzie podwójnej licencji: GNU General Public License (GPL) wraz z GNU Lesser General Public License (LGPL), lub Umowy Licencyjnej Użytkownika oprogramowania biurowego OpenOffice licencjonowanego przez firmę Ux Systems. Licencje te wzajemnie się uzupełniają: z jednej strony użycie GPL/LGPL daje licencjobiorcy możliwość dostępu do kodu źródłowego oraz nieodpłatnego wykorzystania oprogramowania", z drugiej zaś, przyjęcie Umowy Licencyjnej Ux Systems pozwala wedle tej firmy "na uniknięcie restrykcji, niewygód i niejednoznaczności prawnych będących konsekwencją zastosowania GPL/LGPL, zwłaszcza na polu szeroko rozumianego biznesu"* (trudno chyba o większą indokrtynę :evil: ). Wybór rodzaju zastosowanej licencji zależy od wymagań, możliwości i preferencji Użytkownika.

* typowy zabieg marketingowy, w celu namówienia Cię do kupienia produktu, to przekonanie Ciebie, że uczynienie oprogramowania wolnego niewolnym da tobie jakieś dodatkowe korzyści

http://winforum.pl/showthread.php?p=81064#post81064


Chyba chodzi o to że jeżeli ściągniesz i zainstalujesz program nic za niego nie płacąc, to "zyskasz" na tym. Zyskasz równowartość "ceny" oprogramowania i będziesz musiał zapłacić podatek od tej "ceny". Problem w tym że GPL'owskie programy nie mają "ceny". A w takim przypadku Urząd Skarbowy ustala tą "cenę" na podstawie cen innych podobnych programów. I niestety może zarządać podatku od tego "zysku" :(

Natomiast prywatny użytkownik może mieć to głęboko gdzieś. :)

Chyba się nie mylę? Proszę o korekty. :)
_________
PS. Jeżeli post zostanie usunięty to będę niezmiernie wdzięczny za poinformowanie mnie o tym, dziękuje.



You never give you your money, you only give me your funny paper, and in the middle of investigation your break down...
Awatar użytkownika
sztosz
Administrator
 
Posty: 3234
Rejestracja: 19 lip 2004, 13:00
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Frank Holman » 27 paź 2005, 15:07

to co mowiesz ma sens, ale skoro program jest darmowy nie ma podatku

pomyliłeś 2 kwestie: że były kiedyś ulgi podatkowe na zakup softu i ludzie korzystali z tych ulg, mimo że instalowali darmowy alternatywny soft
dlatego US kazał oddawać te ulgi

pierwsze słyszę, aby US ustalał podatek za instalacje darmowego softu, zwłaszcza że podatek w polsce ustala się samemu w dekalracji, w której nie uwzględnia się takich rzeczy jak darmowy soft

albo ja się na podatkach nie znam (co całkiem możliwe )

w kazdym razie moim zdaniem takie post. US o jakim piszesz nie da sie utrzymać przed sądem

nie no to co mowisz jest nielogiczne; może miec to jakiś sens dla podatku VAT, dla kosztów inwestycji, ale na pewno nie dla podatku od zysku firmy - darmowy soft jest darmowy i nikt nie może wyceniać inaczej jego wartości



\
Awatar użytkownika
Frank Holman
Junior Member
 
Posty: 8588
Rejestracja: 10 lut 2004, 14:00

Postautor: sztosz » 27 paź 2005, 16:42

Napisałem to na podstawie informacji które kiedyś zasłyszałem od swojego szefa. Mówił on że US zrobił kontrolę skarbową w firmie jego kolegi. Rzeczywiście nie chciał żadnego podatku dochodowego z powodu serwera pocztowego na Linuxie, ale kazał sobie od RED HAT'a zapłacic Vat jak za win 2000. Nie pamiętam szczegółów nie pamiętam o jaki podatek i czy na pewno o podatek chodziło. Przepraszam że trochę namieszałem w swoim pierwszym poście. :(

Najfajniejszy był finał. Ich Informatyk przyszedł do US z czasopismem z tym linuxem na płycie oraz rachunkiem za czasopismo. Stanęło na to że nie zapłacili podatku jak za win2000 tylko odpowiednie procenty od 20 zł (tyle kosztowało czasopismo).



You never give you your money, you only give me your funny paper, and in the middle of investigation your break down...
Awatar użytkownika
sztosz
Administrator
 
Posty: 3234
Rejestracja: 19 lip 2004, 13:00
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: einstein-malysz » 27 paź 2005, 18:11

Przecież jak kupujesz gazetę, to tam już jest info o Vacie 7%. Ten Vat jest już wliczony w końcową cenę gazety :!:
Np: Chip 10/2005 15,50 zł (w tym 7% VAT)



Tylko śmierci możesz być pewien.

| Intel Pentium 4 3.0GHz 512 cache, Northwood | Abit AI7 | 2x 512MB DDRAM 400 MHz Kingston CL3 | Gigabyte GeForce 6600GT (AGPx8) | NEC ND 4550 | Seagate 160GB SATA |
Awatar użytkownika
einstein-malysz
 
Posty: 2431
Rejestracja: 31 sie 2004, 13:00

Postautor: Frank Holman » 27 paź 2005, 18:14

dokładnie
cała ta sytuacja źle świadczy o pracownikach tamtejszego US
no a przedsiębiorca dał się zrobić

ps. w każdym razie, nigdy nie kwestionowałem tekstu o niejednoznacznościach prawnych w tym temacie, ale jeśli idzie o "restrykcje" to akurat one dotyczą, jesli już, to komercyjnej licencji UX, a nie wolnej GPL



\
Awatar użytkownika
Frank Holman
Junior Member
 
Posty: 8588
Rejestracja: 10 lut 2004, 14:00

Postautor: sztosz » 27 paź 2005, 22:04

A kiedy został wprowadzony VAT na czasopisma? Bo tamta sprawa miala miejsce ponad rok temu.



You never give you your money, you only give me your funny paper, and in the middle of investigation your break down...
Awatar użytkownika
sztosz
Administrator
 
Posty: 3234
Rejestracja: 19 lip 2004, 13:00
Lokalizacja: Wrocław


Wróć do Kancelaria prawna
 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość