Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 3.56
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Grupowanie w folderze według fragmentu nazwy (wyszukanej frazy)

#1
Poszukuję sposobu na... "interaktywną" zawartość folderu (???) - nie wiem jak to nazwać, chciałabym móc grupować i/lub filtrować zawartość folderu w taki sam sposób w jaki można to zrobić poprzez „filtruj” w Excelu. Grupowanie i filtrowanie w eksploratorze Windows rozwiązałoby mój problem gdyby było bardziej rozbudowane (potrzebowałabym możliwości grupowanie wg ściśle określonej zasady). Poniżej opisuję do czego taka funkcja jest mi potrzebna.

Mam folder z plikami xlsx (jeden plik = jedno zamówienie od klienta). Nie wnikajcie proszę dlaczego są to osobne pliki – tak ma być. Nazwa każdego pliku to znormalizowany numer zamówienia określający m.in ID klienta czy rodzaj zamówienia (jest 5 różnych "typów" zamówień).

Ten folder to moja "baza zamówień". Chcę mieć wszystkie te pliki w jednym folderze, ale jednocześnie potrzebuję też mieć szybki dostęp do grupowania/sortowania tych wszystkich zamówień wg jakiegoś parametru znajdującego się w nazwie pliku – np. chcę zobaczyć w folderze (i móc sobie zaraz otworzyć) wszystkie zamówienia klienta x albo wszystkie zamówienia typu B. Obecnie robię to tak, że w eksploratorze Windows w tym moim folderze "baza zam." wyszukuję po ID klienta, czekam na wyszukanie no i mam. Ale to jednak te parę sekund trzeba czekać a jak pracuję nad dwoma różnymi zamówieniami to już wszystko mi się plącze. Oczywiście – da się z tym żyć, ale jest to uciążliwe. Ja to bym sobie wyobraziła tak, że wszystko byłoby w jednym folderze a jedocześnie mogłabym sobie skakać po „drzewku” folderów (tak zwyczajnie jak eksploratorze Windows) np. ścieżka taka: baza klientów -> klient X -> pełna lista plików z zamówieniami tego klienta i od razu mogę sobie włączyć ten konkretny plik i przeanalizować.
A w osobnej odnodze drzewka – baza zamówień -> zamówienia typu B -> pełna lista plików z zamówieniami typu B i znowu od razu mogę sobie otworzyć plik.

Oczywiście mogę robić skróty, ale to wymagałoby mojej aktualizacji na bieżąco a właśnie ja poszukuję rozwiązania, który przyspieszy (a nie dołoży mi pracy).
Kopie plików nie wchodzą w grę, bo czasami potem modyfikuję zamówienie i muszę wiedzieć co jest ostateczną wersją.

Miałam pomysł z użyciem grupowania i filtrowania w eksploratorze Windows, ale tam nie ma opcji „stwórz grupę” – bo klientów mam ok 20, więc mogłabym ręcznie stworzyć grupy przez wyszukanie ID klienta (ale nie ma takiej możliwości).
Szukałam innej programu do zarządzania plikami, na razie testowałam Directory Opus, ale on chyba nie ma czegoś co mogłoby mi pomóc.

Czy macie jakieś pomysły? Może jest jakieś banalne rozwiązanie a ja tu próbuję na nowo koło odkrywać? :-P


Z góry dzięki za pomoc!
Ola
#2
Jeśli nazwy plików mają strukturę pozwalającą na wyszukiwanie to może używać znaków * i ? w wyszukiwaniu. np jeśli nazwa pliku to Klient1_Data_Produkt1, to wyszukiwanie Klient1*Produkt1 wyświetli wszystkie zamówienia Klienta1 na Produkt1. * zastępuje dowolny ciąg znaków, a ? dokładnie 1 znak, może on być dowolny np. zapytanie Klient? zwróci nazwy wszystkich klientów od 0 do 9 + jeszcze np. KlientA.

A jeśli to nie wystarczy, to warto założyć bazę danych i w niej przechowywać po prostu dane i ścieżkę (folder i nazwę pliku) do danego zamówienia. Taką prostą bazę można założyć sobie w Libre Office Base (bezpłatny) lub MS Access. Baza danych pozwala na przeszukiwanie według dowolnych kryteriów. Rozwiązanie z bazą ma tą zaletę, że kilka osób może korzystać na raz.

PS. W każdym projekcie przychodzi dzień, że xls i dane w plikach przestają wystarczać. Skok po przejściu na bazę danych jest ogromny. W bazie danych jest relacja master-detail która pokazuje dokładnie to co opisujesz. Tj. w górnym oknie zmieniasz klienta, a w dolnym widzisz wszystkie jego zamówienia, które możesz otworzyć. Jeśli dobrze znasz excela to zrobienie takiej prostej bazy w Accessie zajmie Ci nie dużo czasu - mi zajęłoby ok. 2 godziny. Tam są wszystkie gotowe do tego formularze przygotowane, wystarczy poustawiać po swojemu i będzie działać - w najprostszej wersji otwierać te pliki w Excelu po klinięciu z listy.
Większość ludzi tak naprawdę nie chce prawdy. Pragną jedynie ciągłego upewniania się, że to, w co wierzą, jest prawdą. Madaleine Albright
#3
Na Macu są Smart Foldery. Dla Windows też coś takiego jest ale trudniejsze w obsłudze. Virtual Folders: https://youtu.be/2-mcKCOZv8k Nie używałem, ale z ciekawości zaczołem szukać

Teraz doszukałem się że trzeba mieć M-Files... to nie jest w czystym Windowsie.
#4
(08.06.2023 18:44 )Spartan napisał(a): PS. W każdym projekcie przychodzi dzień, że xls i dane w plikach przestają wystarczać. Skok po przejściu na bazę danych jest ogromny. W bazie danych jest relacja master-detail która pokazuje dokładnie to co opisujesz. Tj. w górnym oknie zmieniasz klienta, a w dolnym widzisz wszystkie jego zamówienia, które możesz otworzyć. Jeśli dobrze znasz excela to zrobienie takiej prostej bazy w Accessie zajmie Ci nie dużo czasu - mi zajęłoby ok. 2 godziny. Tam są wszystkie gotowe do tego formularze przygotowane, wystarczy poustawiać po swojemu i będzie działać - w najprostszej wersji otwierać te pliki w Excelu po klinięciu z listy.
Może dobrze, że o tym napisałeś - to zawsze jakaś motywacja.  No bo ja już od dłuższego czasu przymierzam się do tego przejścia, ale nie wiem kiedy na to znaleźć czas.  Także kombinuję jak tylko się da (albo i nawet bardziej  Big Grin), żeby jeszcze Excel mi wystarczał. I tak już od dawna stosuję taki system, że z automatycznie wygenerowanego numeru zamówienia (który jest składową danych o tymże zamówieniu) tworzy się w osobnej kolumnie automatycznie link do pliku w Excelu, który będzie zawierał wszystkie dane i obliczenia dotyczącego tego zamówienia. Dalej mam tabelę przestawną dla każdego klienta i w ten sposób mam w kolejnych wierszach odnośniki do plików xlsx ze wszystkimi zamówieniami złożonymi przez danego klienta. Ogólnie to działa świetnie, ale gdy potem zmienię jakiś element zamówienia (np. jeden typ na drugi) to wszystko się rozlatuje. Stąd też moje poszukiwania opisane w pierwszym poście.

Mam nadzieję, że w bazie danych np MS Access takie odnośniki będą w jakiś sposób automatycznie aktualizowane. Bo ja potrzebuję maksymalnie możliwą automatyzację.

Dzięki wszystkim za porady!
#5
Polecam poznać Accessa najlepszy jest taki lokalny Access, w którym robisz sobie sama bazę i zapisujesz w pliku .accdb. Działanie z tym programem jest bardzo podobne do Excela, możesz też tworzyć widoki przestawne na tabelach. Ale sam sposób działania bazy danych, relacje pomiędzy tabelami umożliwia dużo większy porządek w danych. Gdy się tego nauczyszcz, to zobaczysz dopiero jak ograniczający był model danych w czystym Excelu.

Zakładasz sobie tabelę klienci. ID klienta zostawiasz komputerowi do zarządzania. Zakładasz tabelę produkty z ID produktu nazwą, itd. (stany magazynowe też mogą być ale nie na starcie)Zakładasz tabelę zamówienia w tej tabeli masz ID klienta (czyje zamówienie), zakłądasz następną tabelę zamówieie_szczegóły - tutaj trzymasz ID głównego zamówienia i listę wszystkich produktów z tabeli produkty.
Przy pomocy prostego zapytania SQL nie dłuższego niż linijka możesz wyszukać wszystkie informacje: kto kiedy kupował co i zaile, jaka jest średnia zamówień per klient (ilościowo i kwotoowo itd.)
Możlwiości nieograniczone.

Bardzo polecam, a nie jest trudno się nauczyć, są gotowe kursy, książki do tego i prowadzą za rączkę. Wszystko od początku do końca da się zrobić przez kreatory na ekranie.
Większość ludzi tak naprawdę nie chce prawdy. Pragną jedynie ciągłego upewniania się, że to, w co wierzą, jest prawdą. Madaleine Albright
#6
Spartan napisał(a):[...]

Ja nie mam żadnych obaw o to, że będę miała problem z ogarnięciem nowego programu. Można powiedzieć, że wręcz przeciwnie. Juz trochę sobie znam i wiem, że jak się w coś wkręcę to a) jestem w to zaangażowana na  100 %  myślę o tym non stop oraz b) jestem perfekcjonistką (niestety) i nie jestem w stanie po prostu "zrobić tabelki" - wszystko musi być dostosowane, rozmiary kolumny/wierszy, wlk czcionki i takie tam (a to zajmuje mnóstwo dodatkowego czasu).
Więc moja obawa dotyczy właśnie tego, że mnie to wkręci a nie mogę sobie teraz na to pozwolić (cierpię na syndrom ZKD (dolegliwość znana jako "syndrom zbyt krótkiej doby"). Rozkręcam swoją pierwszą jednoos. działalność i stąd ta podatność na ZKD. 

Big Grin )

Ale dzięki Ci za te posty - pozwoliły mi one ostateczne dojrzeć do tego że muszę przejść na bazę danych. 

W pierwszym możliwym czasie...
  


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Windows XP Odpalenie pliku exe w folderze z ograniczonym dostępem. mimimi 17 1,091 11.01.2011 01:59
Ostatni post: mimimi
  Windows XP Brak opcji sortowania plików według daty utworzenia Windows mądrzejszy ode mnie marccinn 5 514 24.03.2008 12:21
Ostatni post: Frank Holman
  Windows XP Nazwy plików - jak edytowac masowo nazwy kilkudziesięciu plików Tomasso 3 291 11.03.2006 19:39
Ostatni post: Tomasso

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości