Przedawnienie "mandatów"* komunikacji miejskiej

Miejsce, w którym możesz zadać pytanie dotyczące obowiązującego w Polsce prawa, głównie przepisów mających jakikolwiek związek z komputerami. Ale nie tylko.

Przedawnienie "mandatów"* komunikacji miejskiej

Postautor: fasimpf » 27 mar 2004, 12:20

sprawa wygląda następująco: moja koleżanka w maju 2000 roku dostała w dość dziwnych okolicznościach mandat za rzekomą jazde bez biletu autobusem komunikacji miejskiej. te dziwne okoliczności próbowała wyjasniać z dyrektorem naszego miejskiego przewoźnika jednak nic nie to nie dało. pozstanowiła zatem olac sprawę zapłąty. od chwili dostania mandatu nie przychodziły do niej żadne druki wezwania do zapłaty, aż tu nagle nasz miejski przewoźnik podpisał umowę z KRUK INCASSO, który postanowił ratować budżet naszego konającego przewoźnika i zaczął wysyłać ludziom wezwania do zapłaty. koleżanka dostała ładny czerwony druczek z czarnym krukiem na którym dano jej 14 dni na zapłacenie zaległości. mam pytanko w związku z tym, czy roszczenie to nie powinno wygasnąć po roku od chwili przewozu czyli w maju 2003 roku?

poszperałem troszke w przepisach i znalazłem art. 118 kc który stanowi "Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata."
w tym samym kodeksie w rozdziale XXV dziale II istnieje zapis: Art. 778 "Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany." wydaje mi sie zatem, że roszczenie to powinno być już przedawnione, no ale szukałem dalej co by znaleźć mocniejsze argumenty no i znalazłem ustawę Prawo przewozowe a w niej art 77 pkt 1 "Z zastrzeżeniem ust. 2 oraz art. 78 roszczenia dochodzone na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przedawniają się z upływem roku." czy w związku z tym zapisem możemy zastosowac zasadę lex specialis derogat generali i w odpowiedzi do KRUK INCASSO powołac sie na ten przepis i napisać im że roszczenie już sie przedawniło?

dzieki za ewentualny odzew!
pozdrówki!

[color="Red"]_________________
wyjaśnienie (F.H.): * temat dotyczy opłat dodatkowych za brak dowodu opłaty za przejazd środkiem transportu publicznego, co nie jest ani mandatem, ani grzywną, ani wykroczeniem, ani przestępstwem i w całości praktycznie ma związek z zobowiązaniami cywilnoprawnymi a nie z prawem karnym; opłata dodatkowa to rodzaj kary umownej
[/color]



Wysadźmy się w powietrze dziś w centrum o 16... Razem raźniej! Życie depcze wyobraźnie...
Awatar użytkownika
fasimpf
Junior Member
 
Posty: 47
Rejestracja: 12 gru 2003, 15:40

Postautor: pionaj » 27 mar 2004, 13:27

nie jestem pewien ale w TV był reportaz o ,,firmach,, windykacujnych
rzecz tyczyła mandatów za jazde bez ważnego biletu
Jakis sąd podważył wiarygodnośc czy podstawy prawne takiej windykacji
ale nie chcę cię wprowadzać w błąd może inni wiedzą coś więcej
Ja znam przypadek olania takiego wezwania pare lat temu
Jakas firma z wybrzeża żądała zapłaty za mandat wystawiony
przez MPK w Legnicy(g...dostała)
pozdr



GA M55S-S3,Athlon64 3500(AM2)@2.5GHz/GF 7300GT Galaxy/ZALMAN 256MB, WDC 250GB 16MB SATAII,2x512 DDR2/667mHz Kingston,Chieftec450, LG GSA-H10N. LCD BenQ FP91G+ i Asus A6RP AP0083+WD2000KS

Obrazek
Awatar użytkownika
pionaj
 
Posty: 2679
Rejestracja: 27 sie 2002, 13:00
Lokalizacja: Jana Kantego

Postautor: Frank Holman » 27 mar 2004, 13:45

1. Wszystko racja, więc spokojnie możesz powiedzieć koleżance aby to olała. Wręcz najlepiej będzie spalić te papiery aby czasem jakakolwiek odpowiedź skierowna do firmy INCASO nie była odczytana jako uznanie przedawnionego roszczenia. W razie jakichkolwiek bezpośrednich kontaktów np. telefonicznych z ich strony nalezy spokojnie stiwrdzić, że roszczenie jest przedawnione i odłożyć słuchawkę.
2. Ponadto bez obaw, dawno już minęły czasy gdy tzw. mandaty wystawiane przez kontrolerów MPK podlegały egzekucji administracyjnej. Teraz sprawa musi trafić do sądu, a następnie do komornika, w tym zakresie jakakolwiek prywatna firma "windykacyjna" nie ma żadnych uprawnień, może tylko prowadzić sprawę pod kątem prawnym.
3. Z rozmowy z jednym pracownikiem takiej firmy, która wykupiła zobowiązania MPK, wiem także, że zasadą jest, że im bardziej przedawnione roszczenie, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy. Ludzie nie znają przepisów, a w momencie gdy dostają wezwanie do zapłaty długu sprzed np. 5 lat są w szoku, że ktoś o tym jeszcze pamięta, wpadają w panikę i płacą czym prędzej, zwłaszcza jeżeli jednocześnie doliczy im się odsetki za 5 lat i wspomni o możliwości ich anulowania pod warunkiem nezwłoczej spłaty głównego zobowiązania.



\
Awatar użytkownika
Frank Holman
Junior Member
 
Posty: 8588
Rejestracja: 10 lut 2004, 14:00

Postautor: pionaj » 27 mar 2004, 13:56

Frank
powiedział,, i wspomni o możliwości ich anulowania pod warunkiem nezwłoczej spłaty głównego zobowiązania.
tak właśnie to pamietam -145 zł z odsetkami ale jak się wpłaci od razu 100 to będzie umożenie pozostałej kwoty-
takie coś od razu może wzbudzać podejrzenie przewałki ale myślę że sporo ludzi daje się na to złapać
pozdr



GA M55S-S3,Athlon64 3500(AM2)@2.5GHz/GF 7300GT Galaxy/ZALMAN 256MB, WDC 250GB 16MB SATAII,2x512 DDR2/667mHz Kingston,Chieftec450, LG GSA-H10N. LCD BenQ FP91G+ i Asus A6RP AP0083+WD2000KS

Obrazek
Awatar użytkownika
pionaj
 
Posty: 2679
Rejestracja: 27 sie 2002, 13:00
Lokalizacja: Jana Kantego

Postautor: cin » 27 mar 2004, 14:44

Przwalka jak rzadko.
Mieszkalem jakies 2 lata w wynajmowanym mieszkaniu. Poprzedni lokator podlaczyl sobie kablowke, mnie na niej nie zalezalo, zadzwonilem do UPC Katowice i dowiedzialem sie, ze oczywiscie pan S. musi rozwiazac umowe. Gosciu zostal powiadomiony, ze ma to zrobic i oczywiscie sprawe olal. Za darmo ogladalem kabel prez 3 miesiace odbierajac z 3 telefony w ktorych prosili, zeby zaplacil - ja na to, ze nie jestem p. S, on juz tu nie mieszka i niech sobe robia co chca. Monter wylaczyl po 3 miechach, proponujac wczesniej pozostawienie kabla za 80 PLN jednorazowej oplaty ;)
Ja mu na to, ze i tak nie mam czasu ogladac kabla, mieszkam tymczasowo, jestem uczciwy ;) i do tego nowosci filmowe ogladam z divixow.
Oczywiscie przyszly wezwania do zaplaty zaleglych 3-4 abonamentow miesiecznych (z UPC Katowice) ze straszeniem odsetkami itp.
Potem jak juz wylaczyli, to nie doliczali, ale zaczely przychodzic (tak po 6 miesiach) pisma wlasnie od Kruka. W roznych kolorach. Najpierw kasa + odsetki, jak zaplacisz szybko, to bez odsetek.
Po jakims miesiacu kolejny czarny kruk, tym razem ze juz odetki cie nie mina a jescze koszta zaocznego postepowania/procesu (nie pamietam jak to sie zwalo) poniose, chyba, ze od razu zaplace.
Trzecie pismo - zalegla kasa + odsetki + postepowanie (jakos mniej wiecej 150 + odsetki + 250). Ale jak zaplace OD RAZU lub nawet na 2-3 RATY, to anuluja koszty (juz poniesione przeciez?) tego postepowania. A jak nie, to przyjedzie komornik. Oczywiscie zadnego pisma sadowego nie bylo w tym liscie.

I na tym sie skonczylo. Sprawa jest prosta - KRUKI itp. zakladaja, ze moze ktorys z listow wystraszy czlowieka i ten zaplaci. Ja mialem ten komfort, ze sprawa mnie zupelnie nie dotyczyla, kontaktu nie mialem z panem S. (zreszta on to wszystko i pare innych rzeczy mial gleboko w du..), wiec bezstresowo widzialem jak dziala mechanizm.



Awatar użytkownika
cin
Junior Member
 
Posty: 2583
Rejestracja: 30 sie 2002, 13:00

Postautor: fasimpf » 27 mar 2004, 21:48

dzieki za odpowiedz, a zwlaszcza za komentarz naszego lojera franka. jak mi wpadnie w łape ten kwit od KRUK INCASSO to go zeskanuje i zamieszcze tutaj bo takie farmazony były tam napisane ze az zal dupe sciska (m.in. to ze w ciągu trzech tygodni sprawe założą, hehe... sądy powazniejszymi sprawami zajmują się po nieco dłuższym czasie), no ale nic to, tak jak frank mówi ludzie nie wiedzą ze to sie przedawniło a jak dostają wezwanie do zapłaty to płacą bo cykają a o przepisach moze 5% ogółu wie. pytanko do franka: pracujesz w jakiejs kancelarii? moze sie spotkamy na jakims lojerowym szkoleniu ;-) pozdrawiam!



Wysadźmy się w powietrze dziś w centrum o 16... Razem raźniej! Życie depcze wyobraźnie...
Awatar użytkownika
fasimpf
Junior Member
 
Posty: 47
Rejestracja: 12 gru 2003, 15:40

Postautor: cin » 28 mar 2004, 0:02

Ten monter kablowkowy sam proponowal nielegalna propozycje, wiec to ja wrecz moglem go zakapowac do kablowki, zeby go zwolnili ;)

Ok, o divixach chyba w sumie mu sie wspominalem nawet. Po prostu powiedzialem, ze nie jestem zainteresowany. Jakis czas pozniej byl jeszcze raz w okolicy i sie znowu pytal, czy nie podlaczyc na lewo.

A co do Kruka - dokladnie tak pisalo, ze sprawa zaoczna bedzie, ze beda jej koszta, potem pismo, ze juz sprawa byla, wyrok - zaplacic, ale jak zaplace od razu w 2 ratach to analuja koszty sprawy. Bleee, takie jaja sobie robia a ludzie sie nabieraja.



Awatar użytkownika
cin
Junior Member
 
Posty: 2583
Rejestracja: 30 sie 2002, 13:00

Postautor: mdr » 30 wrz 2006, 13:26

Witam, przepraszam, że moja wizyta spowodowana jest potrzebą, ale część użytkowników posiada sporą wiedzę i jeśli byliby skorzy podzielić się nią ze mną, byłbym wdzięczny.

Mianowicie, dostałem wczoraj pismo z Kancelarii Prawniczej z wezwaniem do zapłaty. Jak przeczytałem we wcześniejszych postach, po roku od przejazdu sprawa ulega przedawnieniu (opłatę nałożono 1.09.05, wezwanie przyszło 29.09.06), więc zgodonie z tym, jak rozumiem, sprawa uległa przedawnieniu. Zgodnie z tym co napisał Frank Holman, nie będe się z nimi kontaktował, żeby nie zostało to odczytane, za uznanie przezemnie roszczeń.

Chciałbym się jednak spytać, czy okres roku, jest bewzględny, tzn. nie ma możliwości wydużenia tego okresu w żaden sposób? Czy w razie ewentualnego skierowania sprawy do sądu, może on orzecz o wykonalności egzekucji długu, czy sam automatycznie oddali taki wniosek? I czy w razie niepomyślnego dla mnie wyroku sądu, komornik może zjawić się z dniem następnym, czy dopiero od momentu otrzymania przezemnie pisma z sądu?



mdr
Junior Member
 
Posty: 4
Rejestracja: 30 wrz 2006, 13:03

Postautor: Frank Holman » 30 wrz 2006, 13:47

dostałem wczoraj pismo z Kancelarii Prawniczej z wezwaniem do zapłaty
do zapłaty czego ? temat jak widzisz dotyczy roszczeń z umowy przewozu osób

art. 118 kodeksu cywilnego - Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.



\
Awatar użytkownika
Frank Holman
Junior Member
 
Posty: 8588
Rejestracja: 10 lut 2004, 14:00

Następna

Wróć do Kancelaria prawna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
cron