PDA

View Full Version : pracownik tymczasowy


einstein-malysz
09-11-04, 20:13
Frank, liczę na Ciebie :idea:
Jestem zatrudniony jako pracownik tymczasowy, a zgodnie z nowelizacją ustawy o pracownikach tymczasowych, nie mogą oni być zatrudniani dłużej, niż przez rok w jednej firmie. Ten rok mija u nas z dniem 31 stycznia, więc jest jeszcze trochę czasu. Ale firmie bardziej się opłaca zatrudniać dotychczasowych pracowników, niż nowych (trzeba ich przeszkolić, a ponadto dotychczasowi już doskonale znają firmę).
Fakt, że właśnie po to została znowelizowana ta ustawa, ale nawet o nowych pracowników trudno, bo od sierpnia brakuje nam conajmniej kilku osób i właściwie nikt nie chce tu pracować, a firma na dodatek stworzyła od początku listopada 18 nowych miejsc pracy.
Da się jakoś ominąć ten przepis :?:
Jesteśmy teraz wogóle zatrudnieni na 1/22 etatu, gdyż jesteśmy studentami, a ludzie różnie mają free time i niektórzy pracują przez 30 h. w miechu, a inni robią ponad 160 godzin.

Frank Holman
09-11-04, 21:05
przepis można jak każdy w prawie pracy po prostu OLAĆ - jeżeli firma na to pójdzie

i tak widze, że tu praktycznie wszystko [21/22 albo i więcej] jest "na czarno" - więc żadnego strachu przed olewaniem prawa tu nie widzę

o ile pracownik nie będzie się burzył praktycznie żadne konsekwencje dla pracodawcy

w najgorszym wypadku [skrupulatna kontrola agencji pracy tymczasowej] grozi szefowi agencji grzywna ok. 3000 zł

einstein-malysz
10-11-04, 07:41
No cóż, dzięki wielkie, pożyjemy, zobaczymy, co szefowa wymyśli.
Ja jeszcze wczoraj wieczorem wpadłem na piewien pomysł, ale wymagało to stworzenia jeszcze jednej firmy. Nie będę Ci o tym opowiadał, bo naprawdę już teraz jest to skomplikowane.

einstein-malysz
02-03-05, 20:37
No i sprawa Frank się rozwiązała. Ci, którzy kończą już studia, są właśnie przerzucani na etat (cały, czyli 160 godzin, stała pensja), a inni przechodzą do świerzo stworzonej firmy, której zleca się obsługę połączeń telefonicznych. Czyli dokładnie to samo, co ja wymyśliłem na początku listopada i wspomniałem post wyżej. I też jest zatrudnianie na 1/22 etatu i tym podobne przekręty plus jeszcze jeden. Nowa firma jest na zasadzie outsourcingu, więc zgodnie z przepisami pracownicy z tej firmy muszą mieć wydzielone stanowiska pracy i to w grupie. Tak więc przed przyjściem pracownika z nowej firmy, na jego biurku kładzie się kartkę: zajęte | outsourcing i po sprawie.
Ale nad tym pomysłem myśleli i myśleli, wpadli dopiero w lutym, czyli ponad trzy miesiące po mnie.